Czy warto inwestować w kreatynę i gainery?
To pytanie spędza sen z powiek niejednemu kulturyście i aspirującemu do miana kulturysty. Tak to już jest, że nic nie przychodzi za darmo, ale wszystko wymaga ciężkiej pracy. To samo w kulturystyce. Bez odpowiedniej diety i treningu nie zdziałamy wiele, ponieważ nasz organizm sam nie wytworzy niezbędnych produktów – białek i mikroelementów, a choćbyśmy nawet jedli cały czas kreatynę, to leżąc cały dzień na kanapie nie wyrobimy sobie masy mięśniowej. Z drugiej strony sama kreatyna niewiele pomoże. Tutaj potrzeba logiki i konsekwencji – Odżywiasz się prawidłowo – ćwicz. Ćwiczysz? – jedz to, co potrzebne!
Gainery – a co to jest?
Ogólnie gainerem przyjęło się nazywać preparat białkowo-węglowodanowy, mogący zastąpić posiłek (np gdy akurat nie możemy zjeść normalnego posiłku – sięgamy po gainera). Zawiera dużą ilość białka. Trzeba zwracać uwagę na rodzaj białka, które jest użyte w danym gainerze.